Pająk debiutuje: O tak, niech on zacznie… Może ta sieć się mocniej rozbuduje. No, ale o rozbudowaniu, to więcej potem… Teraz jeszcze pająk… To jedna z moich fobii. Jakoś sobie z nią … Czytaj dalej →
Kreski i kredki Krasowskiego, czyli z jakich programów korzystam – porcja wypocin
Nie trzeba być jakimś specjalistą żeby stwierdzić, że programów do rysowania jest dużo, ale na pewno można powiedzieć, że są profesjonalne programy do tworzenia grafik a konkretnie prostych rysunków. Ja … Czytaj dalej →
Gdy idziesz zabijać muchę nie zabieraj ze sobą armaty – polskie przysłowie
W wyniku swoistej izolacji, która trwa już ponad półtorej roku, czasami w naszej głowie urastają do rangi dużego problemu sprawy, które w tym czasie się nagromadziły. No i nie ma … Czytaj dalej →
Kawa po tygodniu w nowej pracy
To bardzo miłe uczucie kiedy zmieniasz pracę i klienci od razu doceniają twoje wysiłki. Tak właśnie było w moim przypadku. Od mniej więcej tygodnia mam tę przyjemność, że jestem w … Czytaj dalej →
Co jednemu jak złoto to drugiemu jak błoto – polskie przysłowie
Co komu po złocie jak jest na pustyni? Jakie odzwierciedlenie ma to przysłowie w życiu? Nie bardzo wiem 🙂
Z podziękowaniami od klientów czyli rozstania nie są łatwe, ale są mile zaskakujące
Takiego pożegnania nie spodziewałem się i nawet nie wyobrażałem sobie, że takie może być. Ostatnio zmienia mi się trochę życie i zmieniam też pracę, więc na zakończenie swojego zawodu otrzymałem … Czytaj dalej →
Kto nie ma czasu, jest biedniejszy niż żebrak – nepalskie przysłowie
Przyznaję szczerze, że to przysłowie sprawiło mi wiele trudności i nie bardzo wiem jak to ugryźć. Być może ktoś z Państwa ma jakieś pomysły, więc zapraszam do zastanowienia się nad … Czytaj dalej →
Ten kto wierzy w przyszłość, wierzy też w teraźniejszość– przysłowie brazylijskie
O co chodzi w tym przysłowiu? Za Chiny nie mogę zrozumieć tego brazylijskiego przysłowia. Czy przyszłość i teraźniejszość trzeba postawić na równym? Postaram się to na głos przeanalizować i pojąć.
Biedny zna lepiej swoich krewnych niż bogaty – a dziś niemieckie przysłowie
Biedny zna lepiej swoich krewnych niż bogaty. Niemieckie przysłowie, pod którym kryje się życiowa prawda. Czasami mówi się, że pieniądz dzieli ludzi. Ale można go również wykorzystywać wśród swoich krewnych … Czytaj dalej →
Co tam w mediach, czyli co zobaczyłem w telewizji i usłyszałem w radiu
Od kilku lat nie słucham radia i nie oglądam telewizji, więc może się wydawać, że nie jestem na bieżąco z tym, co się dzieje na świecie i dookoła mnie. Ale … Czytaj dalej →
Rozbiórka budynku przy ul. Krzywoustego w Gdańskiej Oliwie
Przyznam szczerze, że nie zawsze mam możliwość zobaczenia rozbiórki jakiegokolwiek budynku na żywo. A dzisiaj spotkało mnie to szczęście i mogłem nagrać krótki filmik z fragmentem rozbieranego budynku. Co tutaj … Czytaj dalej →
Burze. Na świecie jednocześnie może wystąpić 1800 burz
W upalne i parne dni dochodzi do burz, które rozładowują napięcie i powietrze staje się lepsze do oddychania. Czy wiecie, że w tym samym czasie na całej ziemi dochodzi do … Czytaj dalej →
Maseczki jak liście coraz częściej na naszych ulicach
Zużyte maseczki powinny być odpowiednio utylizowane a i sposób obchodzenia się z nimi podczas codziennego użytku powinien też pozostawać bezpieczny dla nas i naszego otoczenia. Nie zawsze tak jest i … Czytaj dalej →
Czy można swobodnie myśleć. Strach myśleć?
Każdy codziennie nad czymś myśli i czasami się tym dzielimy. Często sami słyszymy kogoś, kto dzieli się swoimi myślami. To, jak zapatrujemy się dziś nie oznacza, że będziemy tak myśleć … Czytaj dalej →
Zielone iglo
Widok coraz częściej dostrzegalny w naszym otoczeniu. Miłe dla oka i obiektywu a czy praktyczne i jaką nazwę nosi ta „wygoda”? O tym więcej w komentarzu głosowym.
Kawa za dwójeczkę – wideo
Tylko tu i teraz. Tego materiału nie znajdziesz w social mediach… Piję, bo lubię…
Ile procent tlenu?
Czy są jakieś medyczne badania na to, ile procent tlenu mamy w mózgu, w ciele podczas noszenia maseczki? Tak tylko pytam 🙂 Chodzi mi o to ile procent tlenu MNIEJ, … Czytaj dalej →
Tajemnica z Auschwitz – Znowu robię zapasy
Stefania robi zapasy w tajemnicy przed wszystkimi. Im mniej wiedzą tym lepiej. Mąż się zbroi, walczy za kraj a ona walczy o utrzymanie siebie i rodziny. Wewnętrznie przeżywa strach, ból… … Czytaj dalej →
Wyszedł i łaziliśmy. 1988
Kiedyś wszystko było prostsze. W prostym zapisie, że ktoś wyszedł i łaziliśmy może kryć się bardzo wiele, choćby to, że młodzi potrzebują zainteresowania, swojego towarzystwa, przyjaźni, spędzenia czasu. Osobiście, to … Czytaj dalej →
Pasłęk z kresek, czyli dziś ulica Ignacego Krasickiego w Pasłęku
Dziś kolejna odsłona z kresek. To ręczne dzieło 🙂 pokazuje, że Pasłęk ma naprawdę ładne zabytki i to nie tylko te główne, ale i te mniej zauważane. Rzecz jasna styl, … Czytaj dalej →
Jest fajnie, bo nie ma gości? 1988
Przecinek ma znaczenie – zwłaszcza po ponad 30 latach 🙂 Byki, że ho ho. Imiona z małej litery… Dobrze, że chociaż styl pisma chyba nadrabia 🙂 A czy fajnie, że … Czytaj dalej →
Tajemnica z Auschwitz – Stefania i krótkofalarstwo
Stefania u boku zbrojącego się męża nabywa nowych umiejętności. Zajmuje się nasłuchem. Florian realizuje swoje ambicje a ona widuje go coraz rzadziej.
Ciasto i lokowanie produktu 1988
Piekłem ciasto. Tutaj tego nie pisałem, ale na pewno potrafiłem robić murzynka i biszkopt. Czy jeszcze jakieś? Hm… Nie przypominam sobie. Być może będzie coś w innych latach opisane. Nie … Czytaj dalej →
Tajemnica z Auschwitz – Florian na wojnie
Florian idzie na wojnę. Czy służba wojskowa sprawiała mu większą radość niż rodzina, niż dwójka dzieci? Z punktu widzenia żony wszystko na to wskazuje.
Pasłęk z kresek, czyli fragment ulicy Aptecznej w Pasłęku
Dziś fragment jakiej ulicy w Pasłęku? Budynki z minionego wieku są tylko po jednej stronie. Ich urok jest równie atrakcyjny, co na sąsiednich ulicach. Komentarz głosowy? Proszę bardzo…
Będzie droga paczka, 1988 rok
Czasy kiedy mało co było na półkach. Zresztą nie zawsze chciało się mieć to samo, co wszyscy inni dookoła. Otrzymanie prezentu, drogiego prezentu wzbudzało ciekawość, że będzie tam coś unikalnego.
Nie ma Kaczki, bo chora 1988
Chyba każdy nauczyciel miał jakieś przezwisko, ksywkę, pseudonim, który został jakoś nadany przez uczniów – nauczyciele są chyba tego świadomi :). Jak sobie wspomnę o tym, jakie to były ksywki… … Czytaj dalej →
Tajemnica z Auschwitz – Florian zamiast Staszka
Wybór partnera małżeńskiego nie zawsze zależy od samych zakochanych a czasami od przypadkowego losu albo sytuacji albo ingerencji rodziców. Jakby nie było, na drodze ku uciesze rodziców jest ich kandydat … Czytaj dalej →
Natrzeć kogoś, 1988 rok
Natrzeć kogoś… To dobry pomysł pod warunkiem, że będzie śnieg (świeży śnieg) i jest się nastolatkiem. Nie wiem, co jest przyjemnego w natarciu kogoś śniegiem… Może to taki koński podryw? … Czytaj dalej →
Tajemnica z Auschwitz – Zakochuję się w Staszku
Niewiele trzeba do szczęścia, do pierwszych uczuć. Stefania zakochuje się w Staszku. Wygląda na miłość od pierwszego zdarzenia.
Tajemnica z Auschwitz
Tajemnica z Auschwitz… – książka, którą zaczynam czytać… Chcesz posłuchać dłuższego fragmentu? Chcesz, bym czytał dalej? Daj znać.
Mój audiobook – próbka
Każdy coś czyta codziennie (chociażby napisy w filmach). Czasem chcemy zostawić na pamiątkę zdjęcia, nagrania filmowe z naszym udziałem. Mało kto myśli o pozostawieniu na pamiątkę swojego głosu. Każdy ma … Czytaj dalej →
Pryskanie z jajeczek 1988
Jak pomyślę sobie o tym, że kiedyś nastolatki miały taką zabawę jak pryskanie z jajeczek napełnionych wodą, to aż mi się w głowie nie mieści, że było to kiedyś zabawne … Czytaj dalej →
Modne morsowanie
Zrobiła się jakaś moda na morsowanie… Okoliczności ku temu sprzyjają. Zanim zaczniemy morsować, to warto zbadać temat, jak, gdzie, z kim, kiedy, sprawdzić swój stan zdrowia. No i nie unośmy … Czytaj dalej →
Czyżby punkt widokowy?
Oczywiście, że zdjęcie sprzed 1922 roku. Na szczycie kościoła wydaje się, że zabudowa przypomina punkt widokowy. Też tak Państwo uważają? Na pewno można było zrobić stamtąd zdjęcie.
Tu wrzuć
Jest inicjatywa – są towary. Trzeba przyznać, że widok tego „pojemnika” zachęca do skorzystania z niego. No, ale wiadomo, że nie wszystko się zmieści…
Trzeba pracować mądrze a nie…
Kto dokończy powiedzenie… Trzeba pracować mądrze a nie…? Człowiek całe życie się uczy a czasami wykorzystuje to, co ma pod ręką, aby coś wykonać. Niestety czasami powstają rany. Całe szczęście, … Czytaj dalej →
Weź magnet i chodź do mnie 1988
Żeby posłuchać muzyki trzeba było mieć magnetofon. Nie każdy go miał, bo i nie zawsze były w sklepach dostępne. Poza tym czasami słuchało się w kilka osób. Dziś… Wystarczy smartfon … Czytaj dalej →
Krzyżackie korytarze w każdym zamku
Prawie każdy zamek krzyżacki miał jakieś korytarze, które służyły do ewakuacji. A oprócz nich znane są budowy na przykład studni zamkowych , które też prowadziły ku wyjściu albo do innych … Czytaj dalej →
Czym jest podcast? Nowy pyta
Nowy pyta czym jest podcast. Odpowiedź jest prosta dla tych, którzy znają odpowiedź 🙂 Jest to poprostu publikacja, wpis, zawierający dźwięk. Może to być tylko głos albo forma słuchowiska, reportażu. … Czytaj dalej →
Morsowanie i endorfiny
Podczas zimnych kąpieli wydzielają się endorfiny tak bardzo potrzebne do szczęśliwszego życia 🙂 Poza tym niezłe wyzwanie i uśmiech na twarzy. Morsowanie niewiele kosztuje a i frajda na całe życie.
Zapomniany głos
Mało kiedy pamiętamy o głosie. Mało kogo to obchodzi tak na poważnie. I mało kto interesuje się tym, co i kto mówi w formie audio. Więcej w pliku dźwiękowym.
Na trzy zmiany 1988
W szkole podstawowej na trzy zmiany… Ale co było tego powodem, to niestety nie wiem. Dla młodzieży uczącej się, to było jakieś urozmaicenie, jakaś nowość – tak jak dziś nauka … Czytaj dalej →
Odkrywanie przeszłości – Pasłęk 1998 rok
Rok 1998. Wiosną, latem przekuto wiele ścian w piwnicach, rozkopano w okolicach zamku kilka miejsc, badano w samych murach, przy plebanii. Te i inne działania prowadzone jawnie, można było w … Czytaj dalej →
Przyjemne z pożytecznym
Albo pożytecznie z przyjemnością… Bez względu na zawartość termosa, spożywanie tej zawartości w dobrym otoczeniu, wśród bliskich jest czymś bezcennym. W dniu spożycia było – 12 a płyn miał około … Czytaj dalej →
Z daleka od komórki
Brawa dla tych, którzy porzucili choć na chwilę swoje smartfony na rzecz wypoczynku na świeżym powietrzu. Ciekawe czy zima przyszła na chwilę? Póki co, to korzystajmy z niej tam, gdzie … Czytaj dalej →
Morsowanie czas zacząć
Po prawie rocznej przerwie wracam do formy. Czy to dla zdrowia? Nie tym się kieruję, ale coś w tym jest – chyba od kilku lat mniej choruję. Poza tym fajne … Czytaj dalej →
Dostałem dwa kafle
Pisałem kiedyś pamiętnik. Ile to lat minęło? Ponad 30, a z każdym rokiem więcej 🙂 Dziś tylko wspomnienia dzięki zapisanym słowom. Oryginalna pisownia z bykami. Cdn…
Kto tu, co tu?
Pytało mnie kilka osób na spacerze, co jest w tym czy w innym budynku w Parku Oliwskim. Wskazując na zamieszczone na budynku tabliczki pewnie daję odpowiedź. Ale są budynki w … Czytaj dalej →
Iluminacja
Iluminacja w Parku Oliwskim w Gdańsku Oliwie. W mojej ocenie tylko w formie częściowej. Czasami zastanawiałem się czy bardziej ją widać w Parku czy poza nim. Niemniej warto przyjść i … Czytaj dalej →
Mój ulubieny droższy o 40 groszy
Podwyżki. No i chyba to nie jest uniknione, że dotkną nas podwyżki cen za pieczywo. Mój codzienny chleb kosztuje o 40 groszy więcej niż zazwyczaj. Będę musiał szukać pieczywa u … Czytaj dalej →
Gdzie jest ten kafestol w kawie?
Kafestol – to substancja w ziarnach kawy, która odpowiada za wzrost cholesterolu. Uwalnia się podczas zalewania mielonej kawy wrzątkiem. Kawa nie zawiera kafestolu, jeśli do jej parzenia użyjemy papierowych filtrów.
Głębokie podziemia
Wątek wejść do podziemi w okolicach zamku też pojawia się wielokrotnie. Osoby, które o tym mówią były dziećmi, nastolatkami. Same wchodziły, ale i słyszały od rodziców o tych podziemiach.
Początek i koniec romantyczności
W Parku Oliwskim jest oprawa świetlna, która przyciąga spacerowiczów. Właściwie sama ta nazwa przyciąga. Żal tylko, że główne alejki nie są wcale niczym nie oświetlone. Cały urok gaśnie, gdy trzeba … Czytaj dalej →
Altanka widokowa w Gdańskiej Oliwie
Dobrze, że pomyślano o tych, którzy lubią się zatrzymać w życiu na chwilę, by zastanowić się nad niektórymi sprawami. Co widać w gdańskiej Oliwie z tej ławeczki? Kto wie :)?
Żeby zima była zimą
Dziecko, tak wygląda śnieg. Kto to widział w styczniu śnieg? Ba! Są kraje, które w grudniu czy w styczniu śniegu chyba nigdy nie widziały z racji położenia geograficznego. No cóż… … Czytaj dalej →
Dzień i noc, czyli porównaj dwa zdjęcia
Foto zrobione i zmontowane na szybko. Oczywiście, że nie jest dopasowane idealnie, ale do ideału dojdę z czasem 🙂
Księżycowo nad Przymorzem
Poranki jeszcze mocno ciemne. Ale dziś księżyc mocno świeci. To widok z miasta, ale na terenach niezabudowanych efekt jest jeszcze piękniejszy. Godzina zrobienia zdjęcia, to krótko przed 6.00.
Bezpiecznie na drodze
Czy jest piach wysypany czy sól, to osobiście czuje się pewniej, gdy idąc nie trzymam rąk w kieszeni. W razie poślizgu jestem w stanie kontrolować ewentualny upadek. Staram się też … Czytaj dalej →
Pusto przed i po
Kevin sam w domu i w Nowym Jorku. No i w komunikacji miejskiej w Trójmieście luzy w pojazdach SKM. W dobie kryzysu wszyscy chyba pragną odpoczynku. A ja w pracy… … Czytaj dalej →
Wjechało jedenaście ciężarówek
Jest styczeń 1945 roku. Wjazd ciężarówek na pasłęcki zamek. Wątek pojawia się podczas omawiania tego tematu przy innych miastach. Ale w tym wypadku ciężarówki z miasta wyjeżdżają puste.
Mewa czy rybitwa?
Mewa czy rybitwa? To to samo? Okazuje się, że nie. Są między nimi znaczne różnice – chociażby w wielkości albo kształcie dzioba czy też kolorze. Czy można dokarmiać ptaki nad … Czytaj dalej →
Skubana trawka?
Czyżby tam była posiana trawa? Ptaszki na pewno coś zwęszyły. Skoro nie wszędzie można je dokarmiać, to jakoś muszą poradzić sobie w swoim kryzysie.
Do rozbiórki
Utrata klientów, spadek zysków, nieopłacalność, strata pracy, choroba… Efekty uderzenia Covid-19 są coraz bardziej dotkliwie odczuwalne. Na zdjęciu budynek warzywniaka, który był do sprzedania. Czy znalazł się nabywca? Trudno powiedzieć. … Czytaj dalej →
Czyja Bursztynowa Komnata?
Czyja Bursztynowa Komnata? W nawiązaniu do książki Lochy Pasłęka, dziś kolejny cytat. #bursztynowakomnata #zamekwpasleku #pasłęk #prholland #zabytkowypaslek #paslek #byłemwpasleku #promenadapasleka #pasleckizamek #murypasleka
Lochy Pasłęka
Lochy Pasłęka to temat, który powraca. Podziemia Pasłęka, to temat rzeka, który fascynuje nie tylko mieszkańców miasteczka. Zainteresowanie zabytkami cały czas rośnie równolegle z remontem zabytkowych murów, który potrwa jeszcze … Czytaj dalej →
Który to był rok?
Stare zdjęcie – jeszcze nie za czasów cyfrowej ery. Nawet nie mam negatywu. Tylko to zdjęcie. Który to był rok? Najwcześniej 1995. Czy może następny? Na odwrocie zdjęcia nie mam … Czytaj dalej →
Na swoim miejscu
Hulajnoga (hulajka) na swoim miejscu. Piękny widok. Zaparkowana i nikomu nie przeszkadza. A ile razy ją omijaliśmy? A może ktoś potknął się o nią albo wiele nie brakowało?
Grudniowe psiary
Psiary – znawcy starszych filmów będą wiedzieli, że to określenie wskazuje na jabłka. Niby takie nic nie znaczące owoce w tym okresie, ale to chyba JEDYNE, które przetrwały.
Mobilny Paczkomat
Dziś Twoja paczka będzie wyjątkowo do odbioru w samochodzie. Taka niespodzianka. Super sprawa. Chyba dużo jest przesyłek w tym czasie do odbioru.
Potem wyniosę
Wiele spraw odkładamy na potem, a potem nie mamy na to już czasu albo o tym zapominamy. Zatem jeśli się coś da TERAZ zrobić, to warto nie zwlekać.
Sami w tłumie
Otaczani jesteśmy elektroniką ze wszystkich stron. To cudowne, że potrafimy się tym posługiwać mimo czasami zaawansowanego wieku. Korzyści z komunikatorów są nieocenione. Sprawdza się to na krótką metę i na … Czytaj dalej →
Konkurs na najpiękniejszy karmnik
To mógłby być fajny konkurs. Ptaszki miałyby jedzonko a ludzie mogliby tworzyć na podstawie swojej artystycznej wyobraźni domki, które cieszyłyby oczy mieszkańców. Tylko potem trzeba jeszcze pamiętać o regularnej dostawie … Czytaj dalej →
Żyję, bo muszę. Muszę, to żyję
Żyję, bo muszę żyć. Nie żyję jak chcę, bo wtedy moje życie wyglądało lepiej. Gdybym żył jak chcę, to mogłoby się okazać, że nie osiągam tego, co chciałbym, więc byłbym … Czytaj dalej →
Drzewo u fryzjera
Drzewo u fryzjera? To bardziej fryzjer przyszedł do drzewa a właściwie ekipa fryzjerska. Podcięcie mu włosów wychodzi wszystkim na dobre. Estetyczny i praktyczny zabieg.
Gdańsk Oliwa nocą, czyli klimaty Oliwy
Gdańska Oliwa nocą czy też wczesnym wieczorem ma swój urok a miejsca, które widać za dnia inaczej się przedstawiają, gdy już słońce dawno zaszło. Kawka w kubeczku i można się … Czytaj dalej →
Dzieła mrozu
Czy wiecie, że najniższa odnotowana temperatura powierzchni śniegu −98,6 °C została zmierzona 22 lipca 2004 roku w najwyższych partiach lądolodu antarktycznego? Tak podaje Wikipedia. To nieoficjalny rekord. Temperatura została zmierzona zdalnie.
Idzie mróz?
Przeważnie mówi się, że alkohol szkodzi, ale pity z umiarem może posiadać właściwości lecznicze. Z mrozem jest podobnie. Więc niektórzy go wyczekują jak lekarstwa.
Pisałem długopisem
Pisanie na klawiaturze w telefonie albo na fizycznej klawiaturze nie sprawia chyba nikomu większych trudności. A jak Wam idzie pisanie długopisem? Spróbujcie napisać jedną kartkę formatu A4. Mnie bolała ręka. … Czytaj dalej →
Zawarłem z pająkiem układ
Podczas mycia okiem spotkało mnie coś, czego nie lubię – pająk. Staram się walczyć z moją mini fobią. Idzie mi chyba całkiem dobrze i dlatego zawarłem układ. On mnie nie … Czytaj dalej →
Sami sobie
Sami sobie gotujemy takie widoki. Mogą one nas spotkać tam, gdzie akurat jesteśmy. Oczywiście, że tym ktoś się zajmie, ale naszą beztroską, bezmyślnością sami sobie gotujemy takie widoki :). Foto … Czytaj dalej →
Kamera z drugiego telefonu
Ostatnio podłączałem telefon do aplikacji, aby posłużył mi jako kamera – zewnętrzna kamera. Wszystko porusza się po tej samej lini WiFi albo poprzez kabel USB. Iriun Webcam – ta prosta, … Czytaj dalej →
Tymczasem na spacerze
Na spacerze można spotkać coś nieprzewidzianego. Jak dla mnie urocza chatka. Może to i zwykły budynek gospodarczy, ale w otoczeniu pięknej jesieni widok jest prawie bajkowy. Lubię dostrzegać coś nowego … Czytaj dalej →
Codzienne piękno
Nie wyjeżdżając nigdzie w poszukiwaniu piękna i spokoju można znaleźć piękno w pracy, w domu – dosłownie obok siebie. A obiektyw naszego aparatu może jeszcze podnieść walory naszego widoku.
Rano trzeba wstać
Należę do tej grupy ludzi, którzy do pracy mają na rano. W swoim krótkim życiu dojeżdżałem już do pracy w różne miejsca i to oddalone od mojego miejsca zamieszkania dość … Czytaj dalej →
Tymczasem na Przymorzu reklama gdzie się da
Czy jeśli nie jest zakazane naklejką z paragrafami, to można umieszczać gdzie się da? Najwyraźniej można 🙂
Te poniedziałki…
Dlaczego tydzień nie może zacząć się od czwartku albo piątku? Niestety trzeba przeżyć jakoś te poniedziałki, bo są one najtrudniejsze, gdyż po dwóch dniach wypoczynku trzeba wracać do pracy i … Czytaj dalej →
Czas do domu…
Coraz częściej bardzo podoba mi się to, że mogę do czegoś wracać…, że mogę tam czuć się bezpiecznie i swojsko. Że mogę za nim tęsknić…, że mogę zanim rozmyślać…, że … Czytaj dalej →
Słodkości w pracy
Wydawać by się mogło, że praca dozorcy to tylko sprzątanie klatek i liści wraz z utrzymaniem porządku przy bloku. Czasem spotykają ich miłe niespodzianki w postaci darów, które z dobrego … Czytaj dalej →
Czasami człowiek musi
I rzeczywiście tak jest, że czasami człowiek musi śpiewać – jak to wyrecytował w piosence Pan Jerzy Stuhr. Czasem lepiej a czasem gorzej i – czasami człowiek musi tak robić, … Czytaj dalej →
Tylko w poniedziałek
Czasami jesteśmy zniewoleni promocjami i w związku z tym ogłaszam, że w poniedziałki, w październiku można napić się każdej kawy w promocyjnej cenie dwóch złotych.
Ale ten czas leci…
Ostatnio zmieniło mi się w w pracy. Jestem jakby w innym dziale i czas mi tak szybko płynie… Jak człowiek jest czymś zajęty i wkłada w to swoje serce, to … Czytaj dalej →



